Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

8 sierpnia 2014 - Artur Ragan

Anonimowe CV? Na razie tylko we Francji

Print Friendly

Przeciwdziałanie dyskryminacji w zatrudnieniu niedługo stanie się odrębną dziedziną HR. A może już się stało? W słynącej z dbałości o polityczną poprawność Francji sytuacja dojrzała do wprowadzenia odgórnych nakazów, mających zapobiegać zatrudnianiu na podstawie przesłanek niemerytorycznych. Jednym słowem – gendarmes et citoyens – będziecie rekrutowani tak, jak państwo każe. A na początek każe składać CV bez danych osobowych. Absurd? Nie do końca

Zaczynając do samej koncepcji anonimowego CV – żadnej rewolucji tu nie widzę. Tak zwane CV blanki czyli curriculum vitae bez danych umożliwiających identyfikację kandydata, są stosowane od kiedy istnieją agencje rekrutacyjne. Każdy proces rekrutacyjny kończymy przedstawieniem pracodawcy do wyboru trzech CV blank(ów) osób, spełniających jego wymagania.  Chodzi o „uporządkowanie” pierwszego etapu rekrutacji, podczas którego osoba rekrutująca może np. dobierać kandydatów na spotkania na podstawie ich wyglądu. Wszyscy podświadomie preferujemy kontakty z osobami atrakcyjnymi fizycznie i to z pewnością ma wpływa na przebieg procesów rekrutacyjnych.

Ta konkretna sytuacja jest o tyle zabawna, że Rada Stanu nakazała władzom Republiki wdrożenie przepisu, który został uchwalony w 2006 roku i jak dotąd był martwą literą. (Teraz zresztą nadal jest, bo brak sankcji za niewykonanie tego nakazu). Sporo w tym pomyśle widzę obsesji politycznej poprawności. Francja znana jest z procedur antydyskryminacyjnych i to ich kolejny przykład. Czy zadziała? W jakimś stopniu na pewno, jeśli o wyłonieniu trójki finalistów w procesie rekrutacji będą decydowały wyłącznie opisy ich dokonań zawodowych i wykształcenia. Ma to na celu właśnie zapobieganie dyskryminacji na poziomie analizy CV. Później, jak wiadomo i tak dochodzi do spotkania z kandydatem/kandydatką, ale ma ono miejsce, po zapoznaniu się z jego/jej umiejętnościami i na ich podstawie podjęto decyzję o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną. A to już coś. Przynajmniej osoba rekrutująca będzie MUSIAŁA przeczytać CV (skoro nie może podjąć decyzji na podstawie zdjęcia).

Oczywiście w zawodach wymagających dobrej prezencji trzeba będzie ten przepis uchylić i na końcowym etapie rekrutacji podejmować decyzję również na jej podstawie. Warto jednak pamiętać, że wstępna selekcja CV pozwoli ustalić, czy np. dana kandydatka zdobyła doświadczenie jako hostessa a kandydat np. zajmował się sprzedażą bezpośrednią czy obsługą klienta. Proszę mi wierzyć – lepiej mieć do obsługi stoiska promocyjnego na targach osobę mniej urodziwą, ale doświadczoną i lubiąca kontakty z ludźmi niż ‘Miss Mimozę’. A to już będzie można wywnioskować z CV.


Wpis utworzony w 8 sierpnia 2014 o godzinie 2:36 i dodany do działu Aktualności, Rekrutacje.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
Outsourcing procesów
Skrzypy i widlaki… czyli wszystko zaczęło się od TSL

Work Express początku istnienia zapewnia obsługę personalną branży logistycznej. Zaczęło się od delegowania pracowników tymczasowych do prostych prac magazynowych. Obecnie - dzięki spółce zależnej Outsourcing Solutions Partner - obsługuje złożone...

Zamknij