Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

4 czerwca 2013 - Artur Ragan

O pożytkach z bezrobocia, czyli opowieść o pewnym eksperymencie

Print Friendly

O realnych efektach działalności urzędów pracy mówią już tylko słabe skecze kabaretowe, więc zamiast kopać leżącego, skupmy się na przyczynach. Raport pt.”Dlaczego w Polsce nie działa pośrednictwo pracy” sygnalizuje bardzo groźne zjawisko. Wynika z niego, że twór utrzymywany z pieniędzy podatnika, powołany do walki z bezrobociem, nie wykazuje nawet chęci pozorowania tej walki.

Przypomnijmy – pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego rozesłali do 336 powiatowych urzędów pracy oraz do 80 filii mail z informacją, że młoda firma poszukuje osób na 4 stanowiska, w tym właśnie powiecie. Poszukiwano kierowcy, osoby do sprzątania magazynu, osoby do księgowości i handlowca.  Treść e-maila wskazywała na potrzebę szybkiego znalezienia pracowników.

Efekty po tygodniu oczekiwania:
  • 60% placówek w ogóle nie odpowiedziało,
  • większość odpowiedzi wiązała się z koniecznością zaspakajania potrzeb urzędów pracy, które nie miały związku z poziomem kandydatów do pracy kierowanych przez PUP,
  • 78 urzędów (59%) poprosiło o uzupełnienie danych poprzez wypełnienie przygotowanego formularza, choć zgodnie ze znowelizowaną treścią rozporządzenia nie miały prawa tego wymagać,
  • 10 PUPów (8%) poprosiło o uzupełnienie informacji bez potrzeby wypełniania dodatkowych dokumentów.
  • 28 urzędów (21%) przesłało formularz w formacie możliwym do edytowania elektronicznie – pozostałe placówki przesłały formularze w formacie pdf i jpg, bądź kwestionariusze przekopiowane do treści maila.
  • na 416 maili wysłanych do urzędów pracy i ich filii,  7 umieściło oferty na tablicy ogłoszeń, a 2 na swoich stronach www,
  • 15% było załącznikiem (skan pisma), z których 9 (7%) opatrzonych było podpisem urzędnika,
  • 26% otrzymanych odpowiedzi napisana została językiem formalnym („urzędowym”), odsyłając pracodawcę do przepisów rozporządzenia;

Łyżeczka miodu w tej beczce dziegciu: jeden z urzędników zaproponował przyjazd do siedziby firmy, żeby przyjąć zgłoszenie a 76 maili – jak pisza autorzy – „było życzliwych i uprzejmych”.

Wybrane wyniki badania eksperymentalnego Adama Pawluczyka Magdaleny Smyk i Joanny Tyrowicz zaczerpnięto ze strony PFHR.

P.S.

Podczas redagowania tego wpisu życie dopisało pointę. W Bełchatowie PUP zamieścił wprawdzie na swojej stronie przesłaną przez nas informację, że Work Bus – nasze mobilne biuro rekrutacji zjawi się w tym mieście, ale za to Urząd Miasta, mimo zgody wyrażonej na piśmie, nie udostępnił nam miejsca na swoim parkingu.

Miało być jak zwykle – przywozimy oferty pracy we Francji, Belgii i Niemczech, odwiedza nas spora grupa kandydatów, ci zdecydowani wypełniają kwestionariusze, przez parę godzin słuchamy pytań i odpowiadamy. Wszystko ustalone jeszcze w kwietniu. Niestety – 4 czerwca o 8:00 parking przy Bawełnianej był zajęty do ostatniego miejsca. Nikt w urzędzie nie przejawiał specjalnej ochoty do rozmowy z nami. Półtorej godziny naszych starań skwitowano jedynie informacją, że nie spełniliśmy wymogów zawartych w piśmie. Sęk w tym, że w piśmie nie określono żadnych. (W razie potrzeby przedstawimy skan). Na pytanie, co mają zrobić bezrobotni, którzy przyjdą, odpowiedzi nie uzyskaliśmy.


Wpis utworzony w 4 czerwca 2013 o godzinie 12:40 i dodany do działu Aktualności, Rekrutacje.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
team
Kim jesteś pracodawco, czyli od czego zacząć Employer Branding

Jak już wspomniałem we wpisie Employer Branding, czyli inwestycja długoterminowa, jeśli będziemy konsekwentnie realizować swoją strategię personalną przy współpracy z działem PR lub bezpośrednio z zarządem, sukces jest kwestią czasu....

Zamknij