Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

28 listopada 2013 - Artur Ragan

Praca tymczasowa a umowy cywilnoprawne, czyli wara nieukom od prawa pracy

Print Friendly

Słów kilka w sprawie projektu nowelizacji prawa pracy, w wyniku której miałyby zostać zniesione tzw. „umowy śmieciowe”. Samo określenie jest zresztą wypaczone i nadużywane tak często, że powinna się tym zająć jakaś komisja parlamentarna.

Zacznijmy od tego, że pojęciem „umowy śmieciowe” niektórzy politycy i związkowcy określają wszystkie formy zatrudnienia poza umowami o pracę na czas nieokreślony. Nie rozróżniając przy tym, czy chodzi o funkcjonujące od dawna umowy cywilnoprawne, czy umowy o pracę na czas określony, czy umowy o pracę tymczasową, czyli zgodne z prawem formy regulujące obowiązki pracodawcy i pracobiorcy bądź stron umawiających się na wykonanie określonych czynności (umowa zlecenia) albo uzyskanie określonego efektu (umowa o dzieło). Nic to; etat ma być i basta, głoszą ci, którzy z takiego „głoszenia” zrobili swój sposób na życie. I żądają zdelegalizowania wymienionych powyżej form prawnych, wrzucając do jednego wora dziesiątki tysięcy firm, w tym agencje zatrudnienia,  i „sprytnych inaczej” pracodawców, wykorzystujących trudną sytuację na rynku pracy.

A tymczasem z umów cywilnoprawnych na co dzień korzysta kilkaset tysięcy Polaków, uczciwie zarabiających w ten sposób na chleb. Ta forma współpracy (bo przy umowach cywilnoprawnych nie ma mowy o zatrudnieniu) jest na rękę wielu ludziom nie tylko wykonującym proste prace, ale też artystom, tłumaczom, dziennikarzom, konsultantom biznesowym, trenerom itp. – ogólnie biorąc tym, którzy „zarabiają głową” i nie muszą swojej pracy wykonywać pod stałym kierownictwem i w wyznaczonym miejscu oraz czasie.

Żądanie likwidowania „umów śmieciowych” jest dla mnie sygnałem, że osoba która je wysuwa ma mizerne pojęcie o realiach rynku pracy. Co ciekawe, użytkownicy tego pojęcia zwykle twierdzą, że największymi siewcami zła są agencje pracy tymczasowej. Sęk w tym, że w największych agencjach odsetek zatrudnianych na umowy cywilno-prawne nie przekracza 10%. Pozostali są zatrudniani na podstawie umów o pracę na czas wykonywania pracy, obecnych w polskim prawie od prawie dekady.

Morał? Do książek, panowie! Równie dobrze możecie żądać delegalizacji młotków, bo można nimi komuś zrobić krzywdę. Gdyby faktycznie na sercu leżało wam dobro bezrobotnych, skierowalibyście uwagę inspekcji pracy na nadużywanie tych narzędzi przez wielu pracodawców w Polsce, wskutek czego w ramach umów zleceń, zleceniobiorcy pracują w sposób i w warunkach typowych dla stosunku pracy. Jest to zwykłe naginanie prawa, dość łatwe do udowodnienia, więc proponuję najpierw skutecznie egzekwować istniejące przepisy a potem planować ręczne sterowanie gospodarką.

Umowy cywilnoprawne przede wszystkim umożliwiają znalezienie pracy ludziom młodym do 25 roku życia, którzy coraz dłużej bezskutecznie szukają zatrudnienia. Mali pracodawcy, nie korzystają z usług agencji pracy tymczasowej oferujących zatrudnienie na umowę o pracę, tylko proponują umowy zlecenia, żeby sprawdzić, jak kandydat wykonuje swoją pracę na danym stanowisku. Zdaniem wielu ekspertów, umowy cywilno–prawne dają młodym ludziom nie tylko szansę zatrudnienia oraz zdobycia doświadczenia, ale też czas do zastanowienia nad wyborem zawodu. Zlikwidowanie ich na pewno przyspieszyłoby wzrost szarej strefy, bo natura nie znosi próżni a jeśli potrzebuję pracownika przez 3 miesiące w roku, to żadna siła nie zmusi mnie do zatrudnienia go na etat.

Osoby, które odwiedziły tę stronę szukały informacji o:

  • Praca tymczasowa nowe prawo
  • umowy cywilnoprawne

Wpis utworzony w 28 listopada 2013 o godzinie 1:11 i dodany do działu Aktualności, Praca tymczasowa.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
Fighter
Ewolucja supermana, czyli od koordynatora pracowników tymczasowych do koordynatora projektu

 Trudno wyobrazić sobie organizację procesów zatrudnienia tymczasowego, bez osoby koordynatora.Ten zawód, od samego początku funkcjonowania elastycznych form pracy, ulega nieustannym przeobrażeniom. Można powiedzieć,  że pierwsza dekada XXI wieku przekształciła ten...

Zamknij