Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

9 października 2012 - Artur Ragan

Jak zapobiegać odciskom na mózgu, czyli parę słów o wypaleniu zawodowym

Print Friendly

Wypalenie zawodowe może dotyczyć każdego z nas, choć z mojego doświadczenia wynika, że najszybciej zmierzą się z tym problemem ludzie pracujący w zawodach wymagającymi częstych kontaktów z ludźmi oraz ci, którzy zarządzają pracą innych

Gdyby problem opisać w kilku słowach – to reakcja naszych mózgów na stresy, które funduje nam praca. Wbrew pozorom, bardziej dolegliwa dla umysłu jest monotonia wykonywania serii średnio absorbujących i powtarzalnych czynności niż wyczerpujące nagromadzenie zadań wymagających od nas maksimum zaangażowania i powodujących skoki adrenaliny.

Wypalenie zawodowe to przede wszystkim spadek motywacji a co za tym idzie – efektywności. Żaden człowiek nie jest w stanie pracować na maksimum wydajności przez cały czas, więc niezależnie od naszej woli, mózg wyrabia mentalny odpowiednik „odcisków”, stając się mniej wrażliwym na najczęściej powtarzające się bodźce. I ‘professional burnout’ gotowy. Zaczynamy być apatyczni i zdemotywowani, nasze relacje z ludźmi są coraz gorsze i narasta w nas agresja wobec otoczenia. W momencie, w którym przenosimy swoje frustracje do życia rodzinnego i towarzyskiego, na ogół dostrzegamy sam problem, ale nadal nie wiemy, jak się  z nim zmierzyć.

Żeby to zagrożenie wyeliminować, trzeba:

- mieć „przeciwwagę” dla swojego życia zawodowego, a więc pasję pozazawodową – jeśli wzbudza w nas tak silne emocje jak praca – jesteśmy uratowani. Niezależnie, czy to siatkówka, śpiew chóralny czy animacje 3D – jeśli pozwalają nam zapomnieć o scysjach z klientami,  wrednym szefie czy hałaśliwej koleżance zza biurka naprzeciwko, jesteśmy możliwie najlepiej zabezpieczeni przed wypaleniem,

- wykorzystywać weekendy i urlopy zgodnie z przeznaczeniem, a więc tak, żeby dawały nam odmianę ( a niekoniecznie bezwarunkowe lenistwo). Nie zachęcam rzecz jasna pracowników punktu obsługi klienta do udawania się na dwa dni na pustynię, ale na pewno pomoże im aktywny wypoczynek, nawet jeśli będzie polegał na 30 minutowym spacerze po parku, czy przepłynięciu 10 długości basenu,

- jeśli nie możemy zafundować sobie dwutygodniowego odpoczynku z dala od komputera i telefonu, powinniśmy starać się łamać rutynę dnia pracy na najrozmaitsze sposoby. Od zmiany aranżacji miejsca (nawet jeśli to box 2×2), w którym pracujemy, po zmianę godzin spotkań na odpowiednie dla naszego zegara biologicznego (dla „skowronków” spotkanie o 14:00 może być męką, bo wtedy ich zegar biologiczny wybija godzinę popołudniowej drzemki),

- unikać kontaktów z „narzekaczami” – współpracownicy emanujący negatywną energią potrafią najbardziej pasjonujący projekt zamienić w pasmo udręk i, co gorsza, zainfekować swoją frustracją otoczenie. Tak jak to robi program antywirusowy, blokujmy dostęp do swoich „dysków” bezwartościowym i szkodliwym treściom, niezależnie, kto nam je przekazuje – to szczególnie ważne, kiedy już zdiagnozowaliśmy u siebie wypalenie zawodowe i zaczęliśmy z nim walczyć.

To rzecz jasna moje subiektywne spojrzenie a dobre rady starałem się ograniczyć, do tych, których jestem pewien, bo przetestowałem na sobie. Będę jednak wdzięczny za sugestie i podpowiedzi, sformułowane na podstawie Twoich osobistych doświadczeń.

Osoby, które odwiedziły tę stronę szukały informacji o:

  • jak najlepiej wykorzystac biurka w outsourcingu
  • kalendarz employer branding
  • Wypalenie mozgu
  • wypalenie zawodowe dobre rady

Wpis utworzony w 9 października 2012 o godzinie 4:03 i dodany do działu HR.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
Kobieta w okularach
Mamager wraca do pracy

Zachęcona wpisem Magdy Godyń „Jak być dobrym mamagerem?” postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami. Kiedy udało mi się wrócić do pracy starsza córeczka miała 2 latka a młodsza 9 miesięcy. Z...

Zamknij