Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

28 grudnia 2011 - admin

Dlaczego truskawki są lepsze od uszczelek, czyli o mieszaniu pojęć

Print Friendly

Wyobraźmy sobie dwóch pracodawców: pan A jest plantatorem truskawek. Zatrudnia 6 zbieraczy owoców na 2 miesiące w roku, bo truskawki zbiera się w czerwcu i lipcu i to, całe szczęście, nie podlega regulacjom prawnym. Pan B jest właścicielem wytwórni uszczelek. Zatrudnia 21 pracowników produkcji na 2 miesiące w roku, bo szczyt zamówień na jego uszczelki przypada na kwiecień i maj. Obaj dają pracę wtedy, kiedy jest rynkowe zapotrzebowanie na jej efekty. Żadnego z nich nie stać na utrzymanie wspomnianych stanowisk pracy przez pozostałe 10 miesięcy, jednak to właśnie pan B,  podobnie jak tysiące polskich pracodawców, naraził się ostatnio na zarzut „zatrudniania na umowach śmieciowych”

Najwyraźniej, zdaniem twórców tego pojęcia, „śmieciową” jest… właściwie każda umowa, która nie jest umową o pracę na czas nieokreślony. Do jednego worka trafiły więc: umowa na czas wykonania określonej pracy, umowy o pracę na czas określony, jak również umowy cywilnoprawne: o dzieło i zlecenie. Umowa o dzieło dotyczy przypadków, w których zlecamy komuś wykonanie konkretnej rzeczy, zwanej „dziełem”.  Umowa zlecenie ma zastosowanie, kiedy zlecamy komuś wykonanie określonych czynności, ale nie jest to konkretne dzieło. Pozostałymi nikt sobie nie będzie głowy zawracał – ważne, że jest temat.

 Tematy zastępcze to nasza specjalność?

Niektórzy z pracodawców faktycznie nadużywają umów cywilnoprawnych, stosując je w sytuacji, w której właściwa byłaby umowa o pracę. Sęk w tym, że w branży produkcji przemysłowej ma to miejsce bardzo rzadko. Pan B potrzebuje co roku sporej grupy ludzi o konkretnych umiejętnościach, więc zatrudnia pracowników produkcji na umowy o pracę na czas określony. Nie zatrudni ich na umowy cywilnoprawne, ponieważ naraziłby się na pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy i przegraną sprawę w sądzie. Pan A nie podpisuje żadnych umów, płaci gotówką „od kobiałki” i ma w okolicy wizerunek dobrego pracodawcy.

Rzućmy trochę błota – coś się przyklei

Wizerunek pracodawcy to cenna rzecz i trzeba o niego bezwzględnie dbać. Jak widać, plantatorzy truskawek radzą sobie całkiem nieźle. Dla producenta uszczelek najlepszym rozwiązaniem byłoby w takiej sytuacji skorzystanie z usług agencji pracy tymczasowej. „Tylko nie bardzo wiadomo, jak do tego tematu podejść. Kogo mi przyśle taka agencja? I jak to jest, że im się ten interes opłaca? Gdzie tu zysk? A może sami byśmy sobie założyli taką agencję? Poza tym w telewizji poseł mówił, że chcą zdelegalizować te umowy śmieciowe, to po co mi jeszcze agencja?” - myśli sobie pan B i – na wszelki wypadek – nie próbuje.

 Konkurencyjność gospodarki a kampania wyborcza

I w ten właśnie sposób legalnie działające przedsiębiorstwa usługowe, certyfikowane przez państwo, są znowu traktowane podejrzliwie przez opinię publiczną. Na potrzeby kampanii wyborczej wrzucono pracę tymczasową do „jednego worka” razem z patologiami rynku pracy, zapominając, że jest to rozwiązanie stosowane we wszystkich nowoczesnych gospodarkach na świecie. W efekcie, producent uszczelek wiedząc, że ekonomicznym nonsensem jest zatrudnianie do wszystkich prac na umowę o pracę na czas nieokreślony, nadal nie przekonał się do korzyści, które da mu „przerzucenie” organizacji procesu zatrudnienia na zewnętrzną firmę. A rynek nie czeka.

Osoby, które odwiedziły tę stronę szukały informacji o:

  • pan od uszczelek
  • umowa o dziełło truskawki
  • umowę o dzieło truskawki

Wpis utworzony w 28 grudnia 2011 o godzinie 5:58 i dodany do działu Praca tymczasowa.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Autor:

Artur Ragan

więcej wpisów tego autora

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
Sytuacja agencji zatrudnienia 2013
Zamiast podsumowania roku

Kilka refleksji na temat mijającego roku, czyli skoro jest tak dobrze to czemu tak niewesoło? Głównie dlatego, że w mijającym roku nadal było ciężko zarówno o pracę jak i o...

Zamknij