Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

22 kwietnia 2011 - admin

Chcesz optymalizacji? Zapomnij o stereotypach!

Print Friendly

Zacznijmy od uściślenia: outsourcing nie jest kolejnym rozwiązaniem biznesowym”. To strategia prowadzenia firmy. Ci, którzy to zrozumieją – zdobędą przewagę konkurencyjną. Paradoks polega na tym, że w Polsce AD 2011 dociera to do świadomości tych największych, skutkiem czego rosną w siłę a mniejsi gracze ciągle zatrzymują się na własnych barierach mentalnych. I mniejszymi pozostają .

Naszym zadaniem w najbliższym czasie będzie pokazywanie i obalanie stereotypów i mitów związanych z outsourcingiem. Wiedza, którą chcemy się podzielić, została zebrana na podstawie naszych doświadczeń i setek rozmów w klientami. Myślimy o naszych rozmówcach jak o klientach – bez wyjątku. Nawet jeśli nie nawiązaliśmy współpracy. Wiemy, że ci, którzy chcą bazować na dotychczasowych rozwiązaniach, w końcu odważą się na outsourcing.

Najważniejszy krok to przyjęcie, że optymalizacja nie jest procesem bezbolesnym a pierwsze, z czego przyjdzie zrezygnować, to stare przyzwyczajenia w dziedzinie zarządzania procesami w swoich firmach. Warto zaufać świeżości spojrzenia doświadczonych fachowców, którzy przyjdą i zaczną od legendarnego „to my Państwu opiszemy, jak można to zorganizować jeszcze lepiej.”

Jest takie powiedzonko „gość na chwilę, widzi na milę”. Bardzo je lubię, bo świetnie opisuje pierwszy etap pracy firmy outsourcingowej: audyt i przekazanie wniosków. Często po paru godzinach „oglądania od wewnątrz” i analizowania pracy przedsiębiorstwa, mogę podsunąć właścicielowi firmy co najmniej dwa pomysły, które zwiększają rentowność firmy o kilka procent w ciągu kilku tygodni. Ważne, żeby chciał posłuchać i porzucił luksus trwania w dotychczasowych nawykach. Wiedza i doświadczenie – to nasze największe atuty.

Można powiedzieć, że w pewnym sensie zajmujemy się edukacją. Przekazujemy klientom nasze doświadczenia a dotychczasowe rozwiązania dopasowujemy do potrzeb kolejnych przedsiębiorstw. Tyle, że w przeciwieństwie do  firm szkoleniowych i doradczych – bierzemy odpowiedzialność za „oceny na świadectwie”.

Świetnie widać to w branżach „skazanych” na sezonowe wzrosty aktywności. Klienci – np. sieci handlowe coraz częściej wymagają od firm FMCG wartości dodanej w postaci gadżetów, dołączanych do produktów, bądź innych niestandardowych rozwiązań. Tworzenie, w ramach dotychczasowych struktur, działów obsługujących specjalne zamówienia, jak np. tworzenie zestawów promocyjnych, może być na dłuższą metę zabójcze dla wyniku operacyjnego. Zwłaszcza, że – jak sama nazwa wskazuje – zamówienia specjalne nie podlegają standaryzacji, więc i koszt ich realizacji oznacza ekstremalne przeżycia dla osób zarządzających kosztami.

Rozwiązaniem tyleż popularnym, co krótkowzrocznym, jest delegowanie pracowników z innych działów do doraźnej realizacji takich nietypowych zamówień, jak np. tworzenie zestawów produktów z różnych linii i konfekcjonowanie ich. Przecież serwisant da sobie radę z foliowaniem palet, prawda? Na pozór wszystko jest w porządku – koszty pozostają na niezmienionym poziomie a zamówienie jest realizowane w terminie. Sęk w tym, że w tym samym momencie, w firmie powstają trudne do oszacowania deficyty w obszarach, do tej pory obsługiwanych przez fachowców. Gdyby tego typu sytuacje zdarzały się incydentalnie – faktycznie nie byłoby problemu, ale jeśli zdarzają się co miesiąc?

A teraz wyobraźmy sobie, że możemy przekazać komuś całą odpowiedzialność za przygotowanie wspomnianego zestawu artykułów z różnych linii, opakowanie go i dostarczenie  we wskazane miejsce w określonym dniu i godzinie. Z gwarancją terminowej realizacji, zabezpieczoną polisą odpowiedzialności cywilnej. Brzmi zbyt pięknie? Chętnie o tym porozmawiam. Zdradzając co nieco z „kuchni outsourcingu” napiszę tylko, że najważniejsze jest rozbicie procesów na najdrobniejsze, pojedyncze czynności. Wystarczy potem przydzielić je ludziom, którzy wykonają je najsprawniej i najszybciej.

Osoby, które odwiedziły tę stronę szukały informacji o:

  • co jest najważniejsze przy delegowaniu pracowników do co packingu

Wpis utworzony w 22 kwietnia 2011 o godzinie 2:32 i dodany do działu Outsourcing.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
marka pracodawcy
Employer Branding, czyli inwestycja długoterminowa

Coraz większa liczba pracodawców wie, że warto podjąć niemal każde działanie, które czyni firmę atrakcyjnym miejscem pracy, dobrze ocenianym przez aktualnych pracowników i chętnie wybieranym przez kandydatów. Bez względu na...

Zamknij