Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

29 października 2012 - Artur Ragan

Łowca głów przy kawie, czyli jak obniżyć koszty rekrutacji dzięki plotkowaniu i znajomościom

Print Friendly

Podobno truizm na samym początku tekstu pomaga oswoić czytelnika z tematem, więc zacznijmy od stwierdzenia, że znalezienie kandydata z adekwatnymi do wymogów stanowiska „papierami” nie jest takie trudne, gdyż kandydatów nie brak. „Środek ciężkości” przesuwa się na etap selekcji, a powodzenie projektu rekrutacyjnego zależy w znacznej mierze od weryfikacji, jak się z danym kandydatem będzie w przyszłości pracowało. Jak to sprawdzić? Pytając tych, którzy kandydata – jako pracownika – znają najlepiej

Branża HR zgodnie twierdzi, że najbardziej efektywne w poszukiwaniu pracowników są osobiste sieci kontaktów społecznych i informowanie otoczenia, że szukamy osoby o takich a nie innych umiejętnościach. Skoro wystarczy 5 osób, żeby zdobyć numer telefonu do Billa Gatesa, to najpewniej uda się w ten sam sposób znaleźć inspektora kontroli jakości, prawda? Jest jedna zasadnicza przeszkoda – my, Polacy nie doceniamy rekomendacji, ponieważ generalnie jesteśmy nieufni i raczej nie przypisujemy bliźnim nieokiełznanej chęci pomagania nam. Tymczasem taki networking działa – wcale nie dlatego, że jesteśmy altruistami, ale dzięki zasadzie wzajemności – „dziś ja pomogę Tobie a w przyszłości Ty mi się odwdzięczysz”. Poza tym – alternatywy po prostu brak.

Dlaczego coraz trudniej znaleźć:
  • dodatki z ogłoszeniami nie dość, że błyskawicznie chudną, to jeszcze tracą na skuteczności, bo od kilku lat maleją nakłady. Ponadto coraz większa liczba Polaków wątpi w realność takich ofert pracy, twierdząc, że są publikowane, bo „tak każą przepisy” a stanowisko jest obsadzone od dawna,
  • pozornie najefektywniejszy kanał, jakim jest internet, też upośledza to, co wydawało się być jego największą siłą – umożliwia jednemu człowiekowi wysłanie nawet setki aplikacji jednego dnia. To oznacza, że średnia liczna aplikacji na jedno stanowisko wzrosła kilkadziesiąt razy a rekruterzy, którzy je weryfikują, nadal są tylko ludźmi. To z kolei sprawia, że procesy rekrutacyjne przedłużają się w nieskończoność a o znalezienie wartościowych kandydatów wciąż bardzo trudno,
  • pracodawcy nie chcą już płacić za publikację ofert pracy, stąd rosnąca popularność portali publikujących je za darmo, np www.jobexpress.pl. Oczekują innych, skuteczniejszych metod wyszukiwania. A przecież znalezienie kandydata to dopiero początek roboty.

 

Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło. Rekruterzy, korzystający na co dzień z najnowocześniejszych kanałów komunikacyjnych, najbardziej ufają najstarszemu z nich, czyli przekazowi ustnemu. Ci, którzy obruszą się w tym momencie na taki „bieg przez plotki” zgodzą się jednak, że szczególnie istotne są rekomendacje osób, które znają zachowania kandydata w sytuacjach wymagających szybkiego podejmowania decyzji, współdziałania i umiejętności komunikacyjnych. Tego nie sprawdzimy przecież podczas Assesment czy Developement Center, bo te narzędzia same w sobie w pewnym stopniu zniekształcają wyniki.

Mamy więc, jak na dłoni, kilka podstawowych korzyści z rekomendacji:

Korzyść 1.: opinie „towarzyszy broni” – bezcenne

W przypadku kwalifikacji na stanowiska managerskie, przekonująca opinia współpracownika, poświadczająca zdolności przywódcze i umiejętności komunikacyjne, jest na wagę złota. Co więcej, zwykle bardzo przyspiesza rekrutację. Warto też pamiętać, że na rynku pracy coraz więcej jest „kandydatów-kameleonów”, którzy wyuczyli się najbardziej pożądanych zachowań podczas najczęściej stosowanych testów i wprowadzili w błąd niejednego rekrutera. Stąd rosnąca popularność programów rekomendacji pracowniczych w rekrutacjach wewnętrznych. Takie programy rekomendacyjne cieszą się coraz większą popularnością, gdyż korzyści z ich wprowadzania mają nie tylko firmy, ale też ich obecni pracownicy.

Korzyść 2. : przyspieszenie rekrutacji

Dla organizacji to przede wszystkim możliwość szybszego pozyskania spełniających wymagania oferty pracy kandydatów, do których nie udało jej się dotrzeć w inny sposób. Dla pracownika, poza sprawdzonym i wdzięcznym współpracownikiem, dodatkową korzyścią jest gratyfikacja finansowa. Programy rekomendacji przewidują bowiem premie dla osoby, której znajomy przepracuje okres próbny. Plusy dla pracownika są jasne – za każdą poleconą przez siebie osobę, która przepracuje np. co najmniej miesiąc, osoba rekomendująca otrzymuje określoną kwotę. Poza tym zyskuje dodatkową wartość – pracę z osobą, z którą dobrze się rozumie oraz jej wdzięczność za znalezienie dobrej posady. W Work Express, dzięki programom rekomendacyjnym „Poleć nas” i „Bonus Club”, w niespełna 2 miesiące otrzymaliśmy 30 wartościowych rekomendacji od dotychczasowych pracowników.

Korzyść 3.: trafność wskazań

O tym, że rekomendacja jest skuteczniejsza od jakichkolwiek narzędzi marketingowych, wiadomo nie od dziś. Dlatego warto o tym pamiętać i odpowiednio dbać o swoje relacje nie tylko z przełożonymi, ale również znajomymi czy współpracownikami. Rzecz jasna, bez względu na sympatię bądź antypatię, i tak polecamy wyłącznie osoby, które w przyszłości nie przyniosą nam wstydu. Elementarne poczucie odpowiedzialności za polecaną osobę to najlepszy „filtr” rekomendacji w tego typu rekrutacjach. Właśnie na tym polega moc tego rozwiązania, że nikt nie poleci osoby, której nie jest pewien. Nikt przecież nie zarekomenduje byle kogo, bo trochę głupio byłoby „sprzedać swoją reputację” za 200 złotych, prawda?

Piszę to wszystko świadom, że zatrudnianie po znajomości źle się wszystkim kojarzy, ale pomyślmy – kto zna nas lepiej jako pracownika niż nasi znajomi z pracy? Polecając naszego znajomego specjaliście ds. rekrutacji, w pewnym sensie wykonujemy za niego część pracy – dajemy mu rękojmię i w pewnym sensie bierzemy odpowiedzialność za rekomendowanego. I dzięki temu to działa.

Osoby, które odwiedziły tę stronę szukały informacji o:

  • Agencja pracy po znajomościach
  • jak zmniejszyć koszty rekrutacji

Podziel się wiedzą

Komentarze do artykułu

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
Rekrutacja handlowców
10 rzeczy, po których rozpoznasz rzetelną agencję doradztwa personalnego

Nieliczni pracodawcy w Polsce nadal sami naprawiają swoje samochody, jednak ciągle większość z nich wierzy, że bez pomocy z zewnątrz podołają skomplikowanemu procesowi wyszukiwania i sprawdzania kandydatów do pracy w...

Zamknij