Blog WorkExpress.pl

Blog ekspercki jednej z największych agencji pracy tymczasowej w Polsce

Misją serwisu jest wzrost świadomości potencjału,
który drzemie w elastycznej formie zatrudnienia.
Dzielimy się wiedzą i zachęcamy do dyskusji!

22 czerwca 2011 - Piotr Rzebko

Ukonstytuuj obecność pracodawcy w Social Media

Print Friendly

Osoby aktywne na rynku pracy często nie ograniczają swoich działań wyłącznie do wysyłania aplikacji, ale również starają się wykorzystać posiadane kontakty.

Internet i w tym przypadku ułatwia kandydatom zadanie: nie tylko publikują oni informacje na forach internetowych, w określonych wątkach na portalach takich jak Goldenline, lecz również w swoich profilach na portalach społecznościowych.

Monitoring internetu i social media za pomocą bardzo ciekawej aplikacji Sentymetr na frazy: Poszukuję zatrudnienia, poszukuję pracy, szukam pracy i szuka pracy, zwraca ok. 485 wyników w skali miesiąca. Większość z nich pochodzi z portali społecznościowych…


Teoretycznie nie jest to wielka ilość, jednak Alerty Google tylko na frazę „Szukam Pracy” to tysiące wątków, które dają ok. 300 różnych dyskusji dotyczących zagadnienia miesięcznie.

 

Wykres wygenerowany za pomocą aplikacji Sentymetr

 

Jest to niemały potencjał do zagospodarowania przez kreatywnych pracodawców, warto przyglądać się trendom i odpowiednio kształtować modele rekrutacji. Jeżeli tyle osób poszukuje pracy online, zwracając się z zapytaniami na forach, blogach i portalach społecznościowych – są to miejsca gdzie należy zaistnieć z marką pracodawcy, oraz „pomagać” radą i podsyłać spersonalizowane dla kandydata oferty pracy.

 

Działania tego typu nie tylko zapewniają stały przypływ kandydatów, ale równocześnie pomagają tworzyć pozytywną relację, której podstawą jest wchodzenie w dialog . Poza poświeceniem pewnych nakładów czasu, strategia tego typu jest jeśli nie darmowa to wymaga niewielkiego budżetu. Efekty zostaną zauważone nie tylko przez potencjalnych kandydatów, ale również wyszukiwarki.

 

Monitorując internet na obecność zapytań o pracę w niedługim czasie wyłania się lista miejsc, które generują najwięcej zapytań tego typu dla różnych branż. „Wyciągając pomocna dłoń” można zdobyć zaufanie użytkowników danego serwisu i tym samym i ukonstytuować swoją obecność w nim.

Przydatne narzędzia monitorowania internetu/social media:
http://www.google.com/alerts
http://brand24.pl
http://sentymetr.pl
http://newspoint.pl
http://brandometr.pl
http://socialmention.com


Wpis utworzony w 22 czerwca 2011 o godzinie 3:33 i dodany do działu Rekrutacje.
Możesz zasubskrybować ten temat poprzez kanał RSS 2.0. Możesz napisać odpowiedź, lub śledzić na swojej stronie.
Tagi: , , , , , , , ,

Podziel się wiedzą

Autor:

Artur Ragan

Od 2009 roku bawi się marketingiem. Jako specjalista ds. e-PR w Work Express rozwija portal pracy Jobexpress.pl oraz realizuję strategię marketingu online. Interesuję się sportami wodnymi i motoryzacją, od siedmiu lat współorganizuje największą w Polsce imprezę motoryzacyjno-rozrywkową Summer Cars Party. więcej wpisów tego autora

Komentarze do artykułu

  1. Ciekawy wpis – myślę, że temat jest wart kontynuowania. Nie tylko pod kątem tego, jak próbują się zareklamować potencjalni pracownicy, ale również pod kątem tego, które social media mogą służyć do dzielenia się informacjami na temat wolnych stanowisk – i które serwisy będą skuteczne w jakich zawodach. Bo social media to nie tylko społeczności o charakterze profesjonalnym (GL, LinkedIn i inne), które zarabiają na publikowaniu ofert, ale również blogi, mikroblogi, fora czy inne typy serwisów. Z innych serwisów skorzystamy publikując ofertę pracy dla informatyków, a z jeszcze innych – dla marketingowców.
    Przy okazji, dziękuję za wzmiankę na nasz temat :)
    Pozdrawiam,
    Anna Miotk, NewsPoint

    Anna Miotk
    28 czerwca 2011 12:07 Reply
    • Dzięki za wskazówki, postaram się w przyszłości rozwinąć temat tworzenia ekosystemów wspierających stały kontakt z potencjalnymi pracownikami. Faktycznie różna jest charakterystyka serwisów za pomocą, których można nawiązać dialog/relacje z przedstawicielami konkretnych branż – może Nesw Point pokusi się o jakieś badanie, które pozwoli je usystematyzować? ;) Ciekawy pomysł to niedawno udostępniona przez Monster aplikacja Bee known, która pozwala rozwijać social networking i rekomendować oferty pracy bezpośrednio na facebook: http://apps.facebook.com/beknown/ Jednak mam wrażenie, że „nie tędy droga”…

      Piotr Rzebko
      4 lipca 2011 16:43 Reply
  2. To by było dość skomplikowane badanie i warto było by przeprowadzić je różnymi metodami badawczymi i angażując różne podmioty – ale z pewnością jest do rozważenia :)
    Czemu nie tędy droga? Czy z powodu aplikacji, czy raczej tego, że została stworzona specjalnie do użytku na Facebooku?

    Anna Miotk
    5 lipca 2011 15:53 Reply
    • Jako agencja pracy chętnie zaangażujemy się w realizację badania tego typu ;). Bee known to interesujący pomysł, aplikacja jest dobrze zrealizowana a możliwość wykorzystania danych udostępnianych przez użytkowników Facebook daje niemały potencjał. Jednak moim zdaniem (potwierdzonym zresztą licznymi badaniami) większość użytkowników Facebooka szuka głównie rozrywki i nie chce łączyć kontaktów towarzyskich z biznesowymi… Teoretycznie można je od siebie częściowo oddzielić, jednak niechęć do networkingu tego typu przeważy i nie będzie to powszechne narzędzie poszukiwania czy rekomendacji ofert pracy. Raczej przyjmie się tylko w określonych kręgach. Oczywiście jest to tylko subiektywna opinia…

      Piotr Rzebko
      6 lipca 2011 20:06 Reply
  3. Zapamiętam, na razie jesteśmy dość mocno obłożeni, a sezon urlopowy w pełni ;) Co do Bee Known, rozumiem argumenty. Ale być może w niektórych branżach ma to sens? Np. branża interaktywna – dużo osób korzysta z Facebooka branżowo, np. po to aby dzielić się najnowszą wiedzą, promować własną stronę.

    Anna Miotk
    8 lipca 2011 11:23 Reply
    • To prawda, również jestem zdania, że aplikacje tego typu znajdą zastosowanie w pewnych niszach. Jednak, czy dla przedstawicieli przytoczonej branży interaktywnej nie będzie łatwiejsza i bardziej efektywna informacja o wolnych wakatach np. na blogu firmowym/eksperckim lub w innym, mniej „osobistym” ekosystemie? Prawdopodobnie z czasem powstaną kolejne narzędzia lub serwisy za pomocą, których „innowatorzy” korzystając np. z monitoringu internetu i nawiązując relacje wejdą w rolę head-hunterów. Ciekawi mnie również, jakie możliwości na tym polu wprowadzi Google plus. Jednak, w centrum jest człowiek i jego sieć kontaktów – zarówno biznesowa jak i osobista, a narzędzia, z których korzysta to rzecz drugoplanowa ;)

      Piotr Rzebko
      8 lipca 2011 12:21 Reply

Skomentuj

(wymagane)

(wymagane)

Przeczytaj inne:
efektywne szkolenie
Bardzo Potrzebne Odchudzenie, czyli jak outsourcing wiedzy tworzy przewagę konkurencyjną

W branży BPO działamy od blisko dwóch lat, rekrutując przede wszystkim konsultantów ze znajomością języków obcych. Outsourcing to, jak wiadomo, zlecanie obsługi wybranych procesów, koniecznych dla funkcjonowania firmy, wyspecjalizowanym podmiotom...

Zamknij